praca zdalna

Rok 2020 przyniósł radykalne zmiany w każdej sferze naszego życia. Zmieniło się życie kulturalne, ekonomiczne, polityczne, sanitarne… Przeobrażeniom uległ także model organizacji pracy w polskich firmach. Czy wróci on do pierwotnego kształtu sprzed pandemii?

Od marca przykra konieczność, w przyszłości niezła oszczędność

Sposoby wykonywania pracy, które wymusił na nas COVID-19, nie powinny być traktowane jako stan przejściowy. Z całą pewnością zwiększenie roli pracy zdalnej we wszystkich gałęziach gospodarki (a także w nauce) stanie się faktem dokonanym już po zakończeniu pandemii. Przede wszystkim, jest to oszczędność środków, przestrzeni oraz ogólnych nakładów, wydawanych przez firmę na dobra, które musi zapewnić mu do pracy. Najistotniejsze w tym procesie byłoby wyselekcjonowanie odpowiednich kryteriów, które pozwolą odesłać pracownika na home office. Istotnym czynnikiem byłby nie tylko charakter samej pracy, ale także wiek pracownika, jego zaznajomienie z systemami teleinformatycznymi, a także, rzecz jasna, jego własna wola. Nikt nie będzie przecież odsyłał zatrudnionej osoby na pracę zdalną wbrew jej woli.

Najgorszy etap organizacji pracy zdalnej firmy mają już za sobą

Odsetek osób pracujących zdalnie do czasów pandemii w Polsce był zdecydowanie niższy niż na Zachodzie. Z tego powodu, proporcjonalnie więcej osób musiało przystosować się do nowych warunków pracy podczas pierwszego lockdownu niż np. we Francji czy w Niemczech. Należy pamiętać, iż praca w trybie home office wymaga bardzo jasnego i szczegółowego określenia jej zasad przy pomocy skrupulatnych regulaminów. Praca, która została włożona w polskie firmy w kierunku przebudowy sposobu wykonywania obowiązków przez pracowników, z pewnością zostanie zaimplementowana po ustaniu zagrożenia epidemiologicznego. Dobrze jest jednak wiedzieć, że etap największego bałaganu i rozgardiaszu polskie firmy mają dawno już za sobą, a nastąpił on tuż po ogłoszeniu pierwszego lockdownu.

Praca zdalna potrafi rodzić nowe problemy

Sytuacja przeniesienia obowiązków służbowych na obszar domowego ogniska jest nierzadko niekomfortową sytuacją dla pracownika. Samo miejsce pracy jest obszarem, w którym możliwe jest osiągnięcie wyższego poziomu skupienia i wydajności pracy. Ważnym wątkiem jest też kontrola tej pracy, która nierzadko odbywa się z zastosowaniem środków elektronicznych. Ważne jest określenie, czy oprogramowanie, z którego korzysta w tym celu firma, jest zgodne z Ustawą o ochronie danych osobowych, a także w jakich okolicznościach jest dopuszczalne.

Nowa rzeczywistość z mieszanką starych i nowych zasad

Choć w tym momencie trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o to, jak będzie wyglądać świat po ustaniu pandemii koronawirusa, możemy spodziewać się pozostania części rozwiązań COVID-owych w naszym codziennym życiu. Za kilka lat nie będą się one kojarzyć z kwarantanną i lockdownem, a z nowoczesnością i dywersyfikacją form pracy i usług.

Dodaj komentarz